Przejdź do treści

Granica

Na marne wzywam wiatry Przy granicy nienawiści stoi ktoś nadto uparty Na marne trudzę swe zmysły Protoplasta nienawiści jest ode mnie szybszy Piach leży na kresce białej Tej kreski nie widać między wiatrem a tornadem Uparty jam świat niebieski Który nie widzi już białej ani żadnej kreski Wydrapuję się z wnętrza ludzkiej Ziemi Nie znalazłem tam czystej bieli Czarny kruk uniósł się nad białe niebo Jest już ciemno
51 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

kasjana 15 lat temu
ostatnia zwrotka ma w sobie coś..
copelza 15 lat temu
szafty, zostaw biedaka. niech się najpierw wyżali:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie