Przejdź do treści

...a po kwietniu maj

O śmierci
pozostał w ustach smak pomadki z pustkowia nawiał mały biały pies stałem jak chłopiec przy udzie matki samotne oczy wilgotne od łez muzyka w uszach lekcji sprzed lat nie wierz dziewczynom są gorsze niż czart na tych kasztanach tak mówił mój brat wiatr podarł w strzępy wszystkie moje pieśni ptak leciał niebem wśród strzępów poezji spoglądał trwożnie na ulotne słowa ptasim instynktem zapragnął amnezji strzepując z piórek frędzle pełne obaw
83 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Anna Zaranna 3 lata temu
ładnie to napisałeś,Leopardzie.
leopard 2 3 lata temu
jesteś sercem mojego miodu, Anno
8 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie