Przejdź do treści

immunited morderców

O zwierzętach
był grzeczny prawy uczynny rycerski dla dam wszelkiej maści dla biednych szczodry i chojny i nie chciał za skarby być słynny znał filozofie wszelkich lódów i plemion religie po dziełach poetów wielkich powoli wychodził z maligny słonecznym niedzielnym porankiem szedł krokiem statecznym chodnikiem dżwięk dzwonów narastał wciąż z każdym w kierunku kościoła wraz z wnukiem pisk opon chrzęst stali ryk spalin wytrącił go spośród żywych a gapie co wokół stali sprawcę wypadku zdybali ogólnie tak wszystkim był znany łach pijanica złodziej poseł na sejm chroniony immunitetem - bezkarny
116 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

RewizjaMuzyki 2 lata temu
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie