Przejdź do treści

jesień

nadciąga pełna mlaskań marcin kierwiński w ostatnich blaskach kto nas tak skubie i zręcznie łuska to rząd geniuszych donalda tuska siemoniak berek kloska bąk kiedy oni pójdą stąd klimczak oscypki z dykty formuje krajewski kraje kiedy mu staje kulasek kroczy w todze dostojnie zielona szłapka skacze jak żabka siemoniak berek kloska bąk kiedy oni pójdą stąd wszczynają orkę na polskich spółkach grabiec motyka a z żurkiem bułka jako zaplecze maskują tyły grenda z nowacką dziarskie kobyły siemoniak berek kloska bąk kiedy oni pójdą stąd ______________________________..... jesień - 1940`
91 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

brzoza12 11 miesięcy temu
leo, ryty, mck
kto kopniaka w d... da?

kto się kaja no to nie da
widać taka jest potrzeba;(((

może andrzej dopomoże
jak mu dopomożesz Boże!;)))
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie