Przejdź do treści

jesteś jak kwiatek

Miłosne
dlatego lubię cię obwąchiwać tak bez powodu wyraźnej przyczyny rozkwitasz wtedy lawiną uśmiechu jak kwiat na filmie w przyspieszonym tempie dlatego lubię cię choćby najmniejsze wynajduję winy tak bez powodu wyraźnej przyczyny a kiedy zwiędną płatki i opadną ty nadal będziesz jak na telerzyku pączkiem nadzianym różą z konfitury dlatego lubię cię przepraszać tak bez powodu wyraźnej przyczyny choćby najmniejszej poszukuję winy i myślę wtenczas i szukam powodu i nie znajduję
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie