Przejdź do treści

łoby

Miłosne
jestem chunem co w trawie się buja kątem oka spogląda w obłoki szklanka mleka ciepła piętka chleba to jedyne czego mu trzeba widzę więcej ale o tym kiedy nic nie powiem by nie siać zgorszenia kocham rąbać powalać i gwałcić a do tego mięsiwa potrzeba coraz rzadziej materii mi staje choć tak słodko być by mogło bez niej..... .. ..... gdybyś się zgodziła na wynajem twoich wdzięków pośród sterty jęków
71 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 7 lat temu
sterty jęków?.. hm.. hujofo to wyszło
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie