Przejdź do treści

moja córka radość

Tęsknota
tuliłem twe zęby w deszczowym poranku co je połamałaś na z cukru baranku podziwiałem ptaki na kartce brystolu co je uwieczniłaś kredą w drżącej dłoni poczerniałe nici ze szwów na nadgarstku gdy się pochlastałaś bo on wybrał ewę czytam datę ślubu na twojej obrączce dziesięć lat upłynie dwunastego grudnia kiedy razem z matką w szpitalnej kostnicy widziałem dłoń twoją ocalałą cudem bo reszta doszczętnie spłonęła
72 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 3 lata temu
mocny wiersz ! +
A
andrew 3 lata temu
Pięknie napisałeś, tragiczne. Wiedzą, że o nich myślisz.
Gdybyś jeszcze, nawet nie wierząc zmówił dla nich Zdrowaś Maryjo. Znasz przecież. Może to będzie ponad Twoje siły, tym cenniejsze.
Ładnie napisałeś.
Pozdrawiam, +
Miłych i radosnych świąt bmBożego Narodzenia
3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie