Przejdź do treści

na przekór

czerni w kasztanowym połysku sukience na granatowych raniączkach i kokard pełna warkoczy i oczu ych stałaś na łące obok sadzawki w promieniach i zółtych mniszków skupieniach otwartych ust opadniętych powiek i policzków pomimo wciąż jest w tobie tamta dziewczynka i wciąż oddycha na przekór
77 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie