Przejdź do treści

pamiętnik skazanego na

Kochasz mnie? Bo ja od zawsze pragnąłem Zaczerpnąć z konewki Zimnej i ugasić Jest czternasta 16 maja 2013 roku Siedzę i myślę Dlaczego .......... Ktoś musiał podsłuchać Od wczoraj obręcz zelżała Wieczorem byłem znowu Pełen pomysłów i zapału Dziś rano trochę 17 maja 2013 jednak żal Dochodzi dziesiąta Jest szansa Na ułaskawienie .......... Kwadrans po Do mnie dotarło: Byłeś pomostem Przeszła po tobie do niego Nie gniewaj się śpiewaj bądź szczęśliwa szczęśliwa z nim śpiewam i trzymam kciuki .......... Tego samego dnia Jedenasta dwadzieścia dwie: Jesteś wolny wybucham śmiechem beztroski Jak wiatr będę tęsknił już tęsknię Do krat i Zawsze będę do usług
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie