Przejdź do treści

popołudnie w parku

idzie jesień przez park nad nią ptak polata przymila się nie uderza z bańki jak grek się uśmiecha czemu nie wiem lecz to mnie podnieca
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie