Przejdź do treści

przyśpiewka ludowa

Mroczne
o futro się nie martwię o futro się nie troszczę wylizuje mi go ona zanim odda się spragniona a ja jej ją nim zjem o futro się nie martwię o futro się nie troszczę nie spełnię twoich roszczeń bo mi perełki szkoda do ogniska pchać loda o futro się nie martwię o futro się nie troszczę zrób tak jak Ferdydurke zapchaj dziurkę ogórkiem i pozbądź się ogona jak Antygona Sofokles i Simon Beckett
62 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 8 lat temu
To chyba kulminacja twojej twórczości :P :D ale zapytam, niech stracę, na jakim etapie jesteś?:):P
K
kaja-maja 8 lat temu
bo jak się ma swoje futro
to nie używane
czy z drugiej ręki brane

a weź ty ogórka sobie wsadź
nawet całą butelkę
bo o swoje futro się nie martwię w:):)
zyga66 8 lat temu
Rytmika straszna, błędy stylistyczne, jeden na drugim, powtarzane dla zgrywy, gniot jak się patrzy
:(
Tina_Landryna 8 lat temu
a mi sie podoba, ludowych piosenek sie naspiewalam, oj wiele, jak komu sloma w trzewikach czeszczy, to i w galotach szwy popuszczajom
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie