Przejdź do treści

siad płaski

podparty siedzę zanim powstanę otrzepuję dłonie ziarna piasku upadają z hukiem lubię błądzić w szeroko otwartymi oczyma wypatrywać aż się ukażą jej myśli różowe kiedy opadnie pewnie wróci przyszłość takim obrazem światło się zabawia a żółte słońce i niebieskie niebo zielenią usiadły na liściach bez soli że nie byłoby życia czy to prawda dookoła trawy zamotamy gdzieś tak w połowie zza horyzontu dym skóra cierpnie daj krok łatwiej będzie iść
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie