Przejdź do treści

tak daleko tak blisko

Daleko jeszcze tato? Już dojeżdżamy synku Tak bardzo boli tato Już synku już zaraz zajmą się tobą Tato czemu tak ciemno wokół? To tylko chmury synku Tato przestało boleć tak strasznie Będzie dobrze synku Gdzie jesteś tato czemu nie ma cię przy mnie? Jestem synku i zawsze już będę Tato tato ja chcę do dziadka on woła mnie cicho i macha skrzydłami Nie odchodź synku jesteśmy tuż tuż Tato tato on trzyma konika a obok jest babka To ściema synku to szatana sprawka Ten konik jest w łatki ma lśniące kopytka i grzywę i ogon jak welon Nie wierz temu synku to imaginacja A co to takiego? Wytwór wyobraźni Ale ja muszę on jest taki gładki Nie wierz w to synku to zmyślna przynęta kiedy tam pójdziesz to on wnet cię spęta strąci w czeluście i z nich podlec synku już cię nie wypuści będziesz gotował się w kotle po wsze czasy jak w zupie żeberka lub kawał kiełbasy w żurku z koperkiem tudzież w barszczu białym Nie cierpię barszczu więc jednak zostanę Mądra decyzja wracamy do domu Wracajmy ojcze a o tej rozmowie nie mówmy nikomu
122 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
........tyle światów i się przenikają
A
andrew 4 lata temu
Ciekawe spojrzenie na życie przez zdawałoby się baśń, a przecież w prawdziwym życiu tyle rzeczy mas mami i dajemy się wciągnąć.
Pozdrawiam, miłego wieczoru.
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie