Zima w lesie.

Kiedy zima wokół hasa,

Warto nam się przejść do lasa.

Przypatrywać tam się drzewom,

Wsłuchać się zimowym śpiewom.



Stoją nagie i kosmate,

I są liśćmi niebogate,

Ubierane szadzią,śniegiem,

Cieszą oczy dawnym wiekiem.



Wyczytasz historii dzieje,

One skryte czarodzieje,

Nieruchome ,wszechpotężne,

Jako wojsko są zaciężne.



Tuż przed bitwą mina sroga,

Patrzą w Boga ,patrzą w wroga.

A ponadto murem stoją,

Choć się wokół wichry troją.



Słychać pieśń Bogurodzicy,

Szczęki miecza i przyłbicy.

Grożne miny ,grożny czas,

Taki ten nasz Polski las.



Biją w tarczę,czas do boju,

Pełny wrzasku,niepokoju.

Huczy siła ludzkich rąk,

Znoju,woli,ludzkich mąk.



Słychać trąbki,tętent koni,,

Bij ,zabijaj,hej do broni.

A gdy już nie będzie nas,

On stał będzie -Polski las.



Józef Bieniecki
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

50 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie