Przejdź do treści

Piękny rynsztok

Odejdź już z moich snów W środku nocy budzi mnie wiatr Pyszna krew spływa mi z ust Piekielna przepaść,znów wlatuje tam Gubię się we własnym łóżku, próbuję złapać oddech Unoszę głowę w górę,widzę tam swój portret Rozkoszuję się szklanką wody jakbym pił po raz ostatni Zamykam oczy aby w końcu coś zobaczyć.
102 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
jak wypić to hm?... wywar z pająka
lukaszuk 4 lata temu
lepszy jest z karaluchów
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie