Odejdź już z moich snów W środku nocy budzi mnie wiatr Pyszna krew spływa mi z ust Piekielna przepaść,znów wlatuje tam Gubię się we własnym łóżku, próbuję złapać oddech Unoszę głowę w górę,widzę tam swój portret Rozkoszuję...
Gdy z błotem obrzucać mnie będą wtedy z prawdą spotkasz się.
gastronomia,oneironautyka,poezja,sport
Utwory autora
Piekło,w którym jestem nie rozpuszcza lodu w moim sercu. Obraz się wyostrzył lecz i tak nie mogę znaleźć drogi Panie mój chodniku proszę niech pan trochę zwolnij Już dwudziesty drugi rok mijam te ulice Słodki nektar ich go...
wziąłem smutki w ręce i wsadziłem w obce kieszenie za to chcą mnie zhańbić ja się tylko śmieję sam złap je w dłonie i podaj dalej tak z ponurości uczynimy zabawę trochę uśmiechu spakujmy na zapas tak gdyby nagle nas zł...
Idę ulicą,pustą i martwą Jako jedyny na nią patrzę daję jej ukojenie Chyba wrócę się po kartkę prędko przyjdę z powrotem Bo odczuwam tu natchnienie ulotne,lecz głębokie Karmię się poezją popijam wszystko tuszem Gdy stą...
Obraz się mieni, kwiaty tańczą pogo Świat dziś przybiera liczbę mnogą Dodałaś mi skrzydeł lecz nie lecę na szczyt Gryzłem piach by znaleźć tam ziarenko prawdy
Zamaykam powieki by w myślach ujrzeć Cię Blask dzisiejszego Księżyca przypomina błysk w Twym oku Wtedy gdy patrzyłaś na mnie byłaś światełkiem w mroku Rozświelałaś mi drogę niczym latarnik na morzu Nawet serce wspomina ja...
Lśni leżąc na biurku, chyba czeka na mnie Jest moim narzędziem moje myśli zamienia w litery Ten anielski tusz,dzisiaj jakby jaśniejszy Pełen głębi i ciepły Gdyby to przeczytał i potrafił mówić Powiedziałby:do odległych bram...
Słońce się na mnie patrzy, zmrużyłem lekko oczy Świat pełny głębi i zielony jak chlorofil Czuję jak oddycha, jak daje nam najlepsze Dzisiaj już nie wracam dziś kwateruję w lesie
Wokół pusta,głucha,noc A ja tańczę pośród miliarda pierwiastków Nie potrafisz się dołączyć? Więc nie jesteś mym przyjacielem To jest piękne,możesz patrzeć Wszystko jest w ruchu,jeden organizm Ty tego nie widzisz bo dzieli n...
Jakbym unosił się na chmurze Rzeczywistość jest poza mną Myśli uciekły,doznaję lotu w górę Prysznic od wewnątrz,zero gorzkich emocji Za mocno marzyłem, sumienie wyplułem Chciałem coś przekroczyć Już więcej nie spróbuję
Los mój upada,nie widzę już cienia szansy Lecz to nie zwątpienie ani poddanie się To autodestrukcja-moja ciemna strona Nie wiem,czy potrafię ją pokonać
Myśli się uwolniły szarpią się nad kartką Za pomocą tuszu jedną całość stworzą Zbuduję z nich poezję której oddam cześć Wdycham spokój i wolność rozganiam stres
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.