Przejdź do treści

Kustosz

Świat
Zapach bogatego kruszcu bez dotyku przewija taśmę uczuć Pozwalając maszynie odczytać i nanieść obraz Przyciąga widza niczym światło owady Bezmyślnie zapatrzonego w ten cudowny stan Niech nikt nie pyta po cóż świeci tak jasno Inaczej sami zgasiliśmy ten płomień Wyceniając piękno jako kustosz ludzkich serc Odtrącając blask i świeżość pakując w karton Zabijając beztroski śmiech i ochotę na wzruszenie
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie