Przejdź do treści

Tydzień

Zgasły już zmarszczki poranków Nie patrzę pod kołdrę z latarką Uleciał hel z rozgrzanych ust Program zmieni się w tydzień Szereg naruszy nieznacznie wiatr Tysiąc zbieżności wybiera Chcę być ślepy pod łóżkiem Światły nad drogą Głuchy w agonii Śpiewać nad pogłos Kraść wspomnienia Dekorować kryjówki Dzielić zlecenia Nie patrzeć w sufit Pokroić znużenia Nie kusić duszy Do wody wrzenia Uczucia pokruszyć
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie