Przejdź do treści

Coś o rusztowaniu

Melancholia
drżą mi usta – zimny wiatr smaga przestrzeń co świat boli naprzód iść nie liczyć strat mimo chłodu mimo woli to są tylko różne stany zastanego rusztowania tu i ówdzie śpią kurhany wiekopomnych różnic zdania a tamtędy przeszedł cień pozałatwiał swoje sprawy szlakiem którym odszedł ten co do sprawy miał obawy tu i ówdzie jeszcze wrze lecz się ziemia wnet ubije coś się błyszczy w szarym tle a ja wyję że wciąż żyję
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie