Przejdź do treści

wyrok na nieistnienie

O życiu
krok za krokiem wnikam w krajobraz nie leczony od zeszłej wiosny sprytne stwory z bractwa aureol wciąż pudrują swój portret radosny za wygraną daję z ufnością jaką niesie leśny dziedziniec nic tu po mnie tak będzie prościej zniknę, w cień się po prostu rozpłynę tak mi dobrze choć sensu brak pustce pełnej ciszy niebytów i mroku honorową wartę przyjmuję bez procesu i bez wyroku bądź tu ze mną lub nie bądź jak ja być niebyciem to być od początku nieistnienie niezmiennie trwa bez praw reguł zasad wyjątków
56 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 13 lat temu
jest ok mimo, że lekko skacze i dryfuje ten rytm. pozdro:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie