Przejdź do treści

Nocne widy

Miłosne
Co rano jej oczy w moje są wpatrzone Co wieczór moje biodra jej udami oplecione Środkiem dnia płynie rozłąka i oczekiwanie Na to co będzie później, na to co się stanie. Gdy przychodzi, bledną dnia mojego cienie Ciepło mi - a to tylko jej spojrzenie Jej dotyk pali, tnie, rozrywa mi ciało A jednak, ciągle chcę... Ciągle mi mało... Karmiony jej słowem, spojrzeniem, śmiechem Jestem obok, żyję tylko jej oddechem. Osiągam szczęście, spełnienie, zen I nagle otwieram oczy O kurwa, to był tylko sen...
96 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kasia402 10 lat temu
piekny wiersz
M
Dziękuję:)
K
kaja-maja 10 lat temu
o curva szkoda w:)
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie