Przejdź do treści
W środku zimy, w mej pościeli, Ktoś się wierci, coś się mieli. To mi kołdra spadnie z łóżka, To wyfrunie zeń poduszka. Kipisz robi mała Śrubka, Która w łóżku szuka kubka. Bardzo lubi ten swój kubek. Takie już dziwactwo śrubek. Niby tylko porcelana, Stara i pouszczerbiana. Ale dobrze trzyma ciepło, Żeby z kubka nie uciekło. Druga sprawa, że ta Śrubka, Nie dla herby szuka kubka. W kubku wyląduje wino, Tak to jest już z tą dziewczyną. Wierci się zapamiętale W poszukiwań słodkim szale. Gdy go znajdzie, wino wleje, Mała Śrubka, co się śmieje.
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie