Przejdź do treści

gdybym

Od siebie
był poetą szukałbym twojej dłoni cienia ust z ręki karmił ptaki niewidoczny dla mamony leczył oblicza smutku pochyleniem głowy żegnał wszystkich witając wciąż od nowa każdy szelest wiatru gdy nim się stałem potrafię jedynie marzyć i śnić
112 odsłon

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 14 lat temu
marzyc i śnić to moje żywioly by potem ze snu sie obudzic i trwac w nim....
mkc47 14 lat temu
sen to słabość ale wciąż mu ulegam...
mkc47 14 lat temu
o tak a na ile chcemy sie obudzić....
mkc47 14 lat temu
chyba wiem co Tobie :)))
duch44 14 lat temu
łaki poziomkowe Biedronko jak wszystkim:))
mkc47 14 lat temu
Hę:)na bank jest opalony :)
mkc47 14 lat temu
e tam łąki Duchu po łące to Ona się turla :)))
duch44 14 lat temu
a tam turla akurat chciałaby hihi łak aromat chłonąć ciałem
mkc47 14 lat temu
jak nie jak tak ,bo na górze :)))
mkc47 14 lat temu
nie za kłująco :))
ogród 14 lat temu
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, byłbym niczym - cytat z Hymnu o miłości.
artpla 14 lat temu
dobre i to
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie