Przejdź do treści

marcowa sobota

kocie łby reagują z dezaprobatą rozdeptywane w tysiącach odcisków gubię na nich myśli w pogoni za sensem robię porządki starym odkurzaczem wynoszę sterty suchych liści pożółkłe koperty z przedsionka wiatru układam wszystko od nowa na przekór porządkowi ale znów obudził mnie dziwny ptak w otoczeniu horyzontu zamknął błękit w swoim śpiewie
67 odsłon

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
niektórzy mają słabość do swojego obudzonego ptaka
mkc47 14 lat temu
hm zmieniłem ale nie wiem czy warto było :)
copelza 14 lat temu
a czy ja miałem coś przeciwko twojemu ptakowi???:) mieszkasz wystarczająco daleko, czuję się bezpieczny:)
mkc47 14 lat temu
nie napiszę iz głodnemu bo faktycznie jestem daleko :)))a więc wracam
doktorek 14 lat temu
Dobre. Tam masz literówkę w słowie przedsionka. :-)
mkc47 14 lat temu
acha :)pozdrawiam doc
ajw 14 lat temu
i koty się marcują ;))
mkc47 14 lat temu
pewnie nie tylko koty :)))
mkc47 14 lat temu
ok biedroniu ,zmienia nieco sens ale może byc :)))
mkc47 14 lat temu
dzięki Tarani, jak i ja Twoje podróże :)
mkc47 14 lat temu
poniekąd z ich śpiewem :)
karioka83 14 lat temu
Ja też dziś robiłam generalne, wiosenne porządki... ;))
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie