Przejdź do treści

nie jestem sam

O sobie
wygniatam łokciem swoje miejsce zmieniam na łagodniejszy wyraz twarzy kontempluję za oknem przemijanie dzień coraz dłużej łzawi deszczem coraz mi bliżej do posągu ziarna planety na parapecie słońce wydziobuje przebiśniegi wytapia w kałużach rzeźby z brzasku niczego mi nie potrzeba mówię do siebie lecz nikt nie odpowiada wiem że tam jestem przez chwilę szczęśliwy
100 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

noemitka 14 lat temu
czasem trzeba zawalczyć o chwilę szczęścia. pozdrawiam
JKZ007 14 lat temu
to masz azyl:)
monicarose 14 lat temu
ja też TAM jestem szczęśliwa :)
duch44 14 lat temu
brzask rzezbi nocy ostatnie tchnienie...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie