Przejdź do treści

oczy szeroko otwarte

Od siebie
najlepsze co mam podzielona na chwile gotowość kiedy staram się być lepszy nie tylko dla samego siebie w niepogodę szeroko otwieram oczy rozmawiam z kloszardem o lepszym życiu pod namiot z tektury zagląda czasami przemoczony anioł nie odpycham psa ufnie upycha swój mokry łeb w moje dłonie pomarszczone brązowe liście niebawem ulecą porwane przez jesienny wiatr w nieutuloną tęsknotę
84 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
a za czym ty tak tęsknisz ????????
mkc47 13 lat temu
za Tobą :)))
mkc47 13 lat temu
znajdź mi Giz tytuł co :)
gizela1 13 lat temu
tytuł ?---,, Z kloszardem,,--- albo,, Zajebista tęsknota,,
ewentualnie ,,Przejebane,,
copelza 13 lat temu
z psami bym jednakoż uważał. być może na twojej ręce został się zapach kiełbasy. szkoda dłoni.
takietam 13 lat temu
dla mnie pierwsza zwrotka i fertig
chesterfield 13 lat temu
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie