Przejdź do treści

pamięci poetki

zabrała spiżowe słowa ze sobą stało się zwyczajniej jak bez lampki nocnej przeganiającej światłem niesforne cienie śmierć jak każda starła trochę łez z życzliwego uśmiechu kawałkiem czarnej irchy
73 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
...
ajw 14 lat temu
i ja pomilczę z marzeną..
artpla 14 lat temu
po prawdzie czarnej irchy nie widziałem ;) ale tekst zacny - pozdro
mkc47 14 lat temu
ja wycieram nią okulary :)
C
cenica15 14 lat temu
Ona zawsze była zwyczajna, pięknie.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie