Przejdź do treści

rankiem

budzę się trzymam w rękach resztki snów naręcza kwiatów jak zbrojną tarczę zatrzymane w negatywie obrazy przywołuę do życia szklistym półcieniem motyle z ubarwionego nieba odrywają kawałki słońca przyklejam plastry z szarości już nie krwawię z otwartych oczu
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie