Przejdź do treści

tantra

O wierze
jestem szczęśliwy z każdą chwilą inaczej nabieram rumieńców wiatr zmienia wyraz twarzy lewy profil podkreśla zdecydowanie aura jak za długi płaszcz łopoce mgła znad pól nie rości sobie praw do nostalgii to w niej znalazłem twoje ślady zaczepione o suchy badyl przetacznika babie lato odwróć się stoję tuż za tobą
76 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
w:) a dopiero byłeś pode mną:);) oj wietrzenie jest z rumieńcem wiecznie w;)
mkc47 13 lat temu
no wiesz!!! ja zawsze wypływam na wierzch :)
K
kaja-maja 13 lat temu
hahaha a ja myślałam że tylko oliwa na wierzch wypływa :):) to jesteś lżejszy od cieczy :):):)
Smok 13 lat temu
Witam! Wiersz pisany chyba o innej porze roku. Nie wiem dlaczego ale przyszło mi do głowy wyobrażenie krzyku samotnego wilka. Poza tym gra erotyczna z babim latem - no, poezja! Tylko, ta kategoria - hm. Może inni okażą się bardziej domyślni. Pozdrawiam
llukas13 13 lat temu
mgła znad pól nie rości sobie praw do nostalgii a czemuż by miała...:-) piękne, piękny kawałek Poezji:-)
mkc47 13 lat temu
jesteś wystarczająco domyślny Smoku :) dzięki Iluk:)
mkc47 13 lat temu
a propos mgły, na mnie tak wpływa a więc ....:)
3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie