Przejdź do treści

pijany

O życiu
coraz ciężej unieść głowę znad blatu stołu kloszardom ze studzienki do kartonu przenieść ubłocone życie tam też tańczą usta na brzegach brudnych szklanek toast za coś lepszego niż zapite marzenia rozplątane języki historie bez smaku śmierdzące wilgocią i psią sierścią coraz ciężej unieść głowę znad swojego życia noc rozwiesza gwiazdy obok moich myśli
67 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
Mam moc -75 volt:)
mkc47 13 lat temu
to gdzie mm wpaść z musztardówką :)
atomasz1 13 lat temu
fajny nałóg :) pdr
takietam 13 lat temu
wreszcie coś rozumiem
Gryf88 13 lat temu
eh.. ciekawe i oczywiście plus:)
karioka83 13 lat temu
Dobry, mocny wiersz! Pozdrawiam, Krzysiu i życzę w Nowym Roku nieco lżejszych myśli...;) ( Choć ja też wracam do Syzyfa...)Pozdrawiam
mkc47 13 lat temu
dzięki Kari buziaki z nowym rokiem :)
mocher 13 lat temu
jesssu ale czad :) kłaniam się
3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie