Przejdź do treści

u progu

w ramionach przebrzmiałej melodi traw pustoszących szeptem żałobny karnawał miętek trwa chwila uległa złudzeniu u progu zakręconego domu w krużganki chwytnej winorośli wspina się z powagą amor celując w kamienny księżyc skręcony ze starości kieliszek spada z pijanym brzękiem przesącza się w poprzek serca resztka wina ze strofy apokryfu
61 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 15 lat temu
pijany brzęk - nowe doświadczenie
mkc47 15 lat temu
Twoje czy moje :)
DESSA 15 lat temu
szkoda :-((((
copelza 15 lat temu
to domek ślimaka?
artpla 15 lat temu
to dla mnie nowe, nie wiem jak tam tak do końca u Ciebie?
hazal 15 lat temu
Nie poznaje,czy to Ty,zmieniles sie,pozdrawiam.
mkc47 15 lat temu
ewoluuję, czy na lepsze,nie wiem?,dzięki Wam?
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie