Przejdź do treści

w domu pomocy

mijają nas onieśmieleni czas jest dla nich łaskawy widoczny w znoszonych ubraniach pytają o klucze do nieistniejących drzwi patrzą w przestrzeń zdziwieni odkrywają brak swojego miejsca w gwałtownym pochodzie życia zapytani marszczą czoło jak ustała woda zaniepokojeni dotykiem odchodzą ciszej nie rozumiejąc że to śmierć patrzy na nich z uśmiechem
68 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
po Twojemu,aczkolwiek cieszy mnie że czytasz uważnie :)
wiosenka 14 lat temu
ludzie bujający w obłokach ]jak poeci
mkc47 14 lat temu
dodam iż byłem w domu pomocy ale każdy odczyta jak zechce :)
mkc47 14 lat temu
nie boje :)))dodałem po komencie Wiosenki
Desire 14 lat temu
Lecz wielu z nich rozumie...pamięta i ma świadomość czemu się tam znaleźli i to, przygniata ich jeszcze bardziej...
wiosenka 14 lat temu
mkc47 sorry,pomyliłam komentarze [
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie