Przejdź do treści

zmyślony

O życiu
nie sięgam dalej przez otwarte okna pełna garść zgromadzonego wiatru przegania naręcza trocin jak parę życzeń wypowiedzianych nie w porę nic mi nie przeszkadza tyle życzliwych gestów jak w kółku graniastym tańczy a jednak noc kreśli na czarnej tablicy coś na kształt planów na zmyślone życie bez woli i z przypadku
64 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
gizelo, słowo honoru, ja mu tych trocin nie podsunąłem. sam je wymyślił i umieścił w ten specyficzny sposób:)
mkc47 14 lat temu
a co Ty Cop adwokat diabła :)
gizela1 14 lat temu
pierniczysz cop --maczałeś w tym palce
ajw 14 lat temu
świetny wiersz, Krzysiu. Jestem pod ogromnym wrażeniem :)
Aditi 14 lat temu
bardzo bardzo dobry
mkc47 14 lat temu
dzięki wszystkim a Adi znowu z miłymi docenkami :)
Aditi 14 lat temu
:)
noemitka 14 lat temu
też uważam, że wiersz jest dobry. Pozdrowienia dla autora
mkc47 14 lat temu
dzięki, pozdrówki, Neo,Adam, wszystkim...
mocher 14 lat temu
och ta noc ...
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie