Przejdź do treści

NA MANEKINY (stychiczna fraszka z rymem inicjalnym - rak)

Humoreska
przepiękna lala w bibelotece miękną kolana gdy zadrze kiecę wysmukłe uda majtki różowe stłukłem szklanicę straciłem głowę pamięć bujała gdzieś w seledynach chamieć przestałem dymi czupryna fetyszem wdziera się do wrót duszy słyszę mur zasad swobodnie kruszy nagły błysk światła iluzję płoszy padły emocje za kilka groszy nie będę gonić za praprzyczyną grzędę dam kurom nie manekinom
100 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

xyxyx 15 lat temu
Piękniej niż ,jakimś tam dartaniam
C
cenica15 15 lat temu
Tytuł prima sort i za niego +
JKZ007 15 lat temu
Przypominam ,że picie w bibliotece nie jest dozwolone heh:)tym bardziej tłuczenie szklanek. Jednak jakby co, to na dłuższą metę, również wolę wolę kury :) Manekinem się zachwycę, ale krótko, potem wracam znów do kury, z rozżalenia nutką. Tak już mamy, szacun za pomysł.Nad Twoimi pod moim wierszydłem zastanowię się, za jakiś czas, bo są sensowne. Pozdrawiam Jarek.
Y
yoko-esseker 15 lat temu
podobają mi się tytuły Twoich wierszy- intrygują.
a propos Twojego komentarza do mojego wiersza to...
chyba nie zrozumiałeś metafory, mopku:) białe noce to noce amfetaminowe. chyba że uważasz iż amfetamina jest atrakcją turystyczną...^^
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie