Przejdź do treści
Zabrane z zakurzonej komody zapomniane słowa kiedyś doceniane dziś uciekają od spojrzenia twórcy. Miały być tak blisko otulone ciepłem i troską wydać urodzajne plony nieprzespanych w księżycu nocy. A teraz wloką się wraz ze smutną mną ciemnymi ulicami tak samo samotnymi. Może lepiej je zostawić ukryć gdzieś między krwistoczerwonymi cegłami i nigdy już nie wrócić?
95 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
jak to cegła
pustakiem też jest
lżejsza i gwoździe się jej nie trzymają
i choć krwistoczerwone mury stoją
a czy zajęte czy puste
to jak wiara i jak Słowo
choć wypalona a istnieje
niczym nie jedna latarnia
choć następna jest w całości
świeci jak żarówa
niczym gwałt,samowola i rozpusta
tak że w ciemni najlepiej
chyba że masz LETHE WORKS w:)
K
kaja-maja 8 lat temu
a tak z komody
trzeba wpierw kurz zebrać
jeszcze w rękawiczkach
i przy dobrym odkurzaczu
TH-VC-18205
który to okaz ukaże
a kłębu dymu
w kącie zagnieździ w:):)
gizela1 8 lat temu
a to dlaczego...masz komodę zakurzoną?
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie