Uciekłam przed siebie wcale nie szybko - wystarczyła stanowczość i trzask ruchomych drzwi. Uciekłam bezlitośnie, karana za każdą łzę starałam się nie patrzeć na pobocze wspomnień. Uciekłam bezpowrotnie, nie znając...
między tym co jest, a co było, szukając tego, co będzie.
Utwory autora
Zabrane z zakurzonej komody zapomniane słowa kiedyś doceniane dziś uciekają od spojrzenia twórcy. Miały być tak blisko otulone ciepłem i troską wydać urodzajne plony nieprzespanych w księżycu nocy. A teraz wloką się w...
Chciałam dotrzymać kroku tylko zapomniałam komu obijając się o ściany szukałam zabitych drzwi. Powtarzałam w kółko linijki świeżego tekstu świeższego niż rany z porannego pojedynku. Miałam potem płakać, ale zapom...
Oddałam wszystko - złożyłam pod oknem, zakurzonym od kilku miesięcy samotności i podpisałam: "tu kiedyś było szczęście". Wszyscy patrzyli wówczas na mnie, marzycielsko klaszcząc w dłonie, które kiedyś popychały na sam śro...
o mnie się nie martw ja sobie radę dam czy w ubolewania cieniach czy wśród pięknych dam nie załamię się od tak o mnie się nie martw ja sobie radę dam posmaruję kromkę chleba nawet gdy tylko siebie mam...
Ilekroć patrzę w nasze odbicie chce być ostatnia w tym wyścigu, bo ostatni zgarnia wszystko. Nie liczę minut ani sekund po prostu trwam- czekam znów ostatnia. Kiedy mijają Cie spojrzenia lubieżne powtarzam sobie- by...
Wszystko szło jak z płatka, mimo iż sen przerwał mi budzik, a kot gdzieś w kącie rozdrapywał moje sny na ścianie. Wszystko szło tak płynnie, kawa lała się z kawiarki, mleko po ściance kubka, nawet wody nie rozlałam na bl...
Zabrane brutalnie z mojej krzyczącej głowy gołe słowa bezpieczeństwa rozpadły się gdzieś po drodze na schodach do wieży wspomnień zakazanych. Odbijają się od kamienia gdzieś utknęły na balustradzie i ześlizugują się w cz...
Tak, dzisiaj wstałam jak zwykle Dziesięć po siódmej już mieszałam łyżką W lekko podrdzewialym garnku Eliksir szczęścia na dzień dobry Zapinając guziki od rudawej sukienki Wspominałam wersety mojej elegii Już serce okrył...
Nie będę przecinkiem W Twojej liście Między wódką, a zakąską Nie napoisz się moją naiwnością Nie pójdziemy do Ciebie Ani do mnie Szkoda mi czasu na Niewygodne spanie Nie stworzymy Wspólnej utopi Chwilowego kadru m...
Czerwone dłonie od zakrwawionych długopisów i nieprzemyślanych decyzji zamykają nasze usta odcinają oddech powiew wolności wywalczonej przez te wszystkie lata Znów zmarszczka troski pojawiła się pod grzywką głośny krzyk...
Podnoszę wzrok na fasady budynków Które kiedyś przyglądały się naszym cieniom Czuję powiew wiatru Zapach pomarańczy Mnóstwo sylab w obcym mi języku Łapie jakoś niewyraźnie twoją rękę W swojej wypłowiałej pamięci Naśladuje...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.