Przejdź do treści

cienie topoli

zatrzymują nie na krótką z kalendarza ciśniętą na wiatr pokotem w zaułkach tego miasta obrysami obejmą echa kroków i ciszę zatrzymaną w kadrze *** dzisiaj w pędzie furkot na starówce zegar na ratuszu podkręca wąsy południa mieszają się z zamieszaniami w pamięci topole na placu obejmują ramionami fontannę pod stopami kostka z akcentem wystukanym obcasami północ podpełza w podcienia z zawianym błogosławionym do dzieci i do kobiety na sygnale galopuje świeżo obudzona trwoga po niej jak mak sypią po trotuarze pacierze - od nagłej *** od rana układają ręce na barkach w bramie tynk opada na ślady - takie koleje jak pociągi zatrzymane na fotografiach tory kończą się w moim mieście można zawracać różowymi zapomnieniami w topolowe słoneczne zegary wrażliwe na światło odporne na wiatr
64 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

spiro136 13 lat temu
Drzewa, magiczne twory :)
pańcia 13 lat temu
i magiczne, i realne. Przyczynkiem, czy pretekstem do tego co napisałam są topole- duże stare, które rosły na starówce mojego miasta, zacieniały plac, otaczały fontannę... Profesor Zinn swego czasu rysował ten właśnie obrazek w Piórkiem i węglem. Zachwyt w głosie... moja dziecięca duma, że tam właśnie w niedziele zajadam lody.... a potem nowe czasy - topole wykarczowano, fontannę zburzono, a plac wyłożono tandetną kostką brukową, zamieniając w równie tandetne klepisko. A zegar obraca wąsy na nowo dobudowanej w tymże czasie części ratusza. I tak się wtapia się w klimat jako i ta kostka właśnie. Pozdrawiam, Spiro:)
spiro136 13 lat temu
Coraz mniej ludzi ,których obchodzą drzewa i inspirują.
pańcia 13 lat temu
czy ja wiem? może temat niezbyt trendy :) więc np. do szufladki :)
takietam 13 lat temu
na sygnale galopuje świeżo obudzona trwoga -plus
pańcia 13 lat temu
takietam, pozdrówki:)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie