Przejdź do treści

nie ona

mówili, że silna, rzeźbiona i hartowana. słowa miały moc. unosiła więcej i więcej. nocami brała przepustkę na płacz. w lustrze zjawiała się kobieta - miała smukłe dłonie - załamywała. naginała strach do determinacji. przygładzała bruzdę na czole. z ust mantra - poradzi, poradzi, porazi. nad ranem uciekały sny o trzcinie, którą w ramionach lekko kołysze wiatr. zbyt długo hartowana. zbyt krótkie nogi mają sny. za krótkie bywają ramiona. o świcie uciszył się wiatr. przemilczał, która z nich to ona. .
54 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
okejowe
gizela1 13 lat temu
okejowe
pańcia 13 lat temu
Ok, Giz :)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie