Przejdź do treści

Obziecanki - villanella

Tęsknota
Kurpsianka sła bez psiaski, bo dróske zgubziła. a nóski niała bose - zadeptała kurpsie. Stasiek ich jej nie wyplótł, choć naobziecywoł, gdy zianek mu dawała s ksiatków, co jej zrywoł. Płakała Kurpsianecka, psygzewało słońce. Bez psiaski sła pses butków. Dzieś dróske zgubziła. Usiadła na kanieniu. Śloska na nos spływo. Toć godał, ze z kurpsiami da serce goronce! Ze dla niej ono bije... Po cóz obziecywoł? A psiasek tylko ciepły jej sekret ukrywoł, ze płace za te ksiatki, co rosły na łonce. Pses Staśka bez te psiaski! Ze dróske zgubziła... A Stasiek pewno innej ksiatuski jus zrywo, a ona mu zianusek podaje do roncek. W kułak śnieje sie z dziewki, płonno obziecywoł! Płakania mus poniechać - dziewka umyśliła. Naleść kogo lepsego, wyzbyć sie boloncek. Kurpsianka, choć bez psiaski, choć dróske zgubziła, ślozy obetse po tym, kto naobziecywoł.
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
babka tak śpiewała
sebo1944 13 lat temu
Panciu,ja też dziś --,nóski niałem bose,tez słem małą chwilę pses butków--:))jakżeż ja Ci lubię stawiać plusy:)))))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie