Przejdź do treści

od a do...

Humoreska
odkrywam dziwną zasadę: szukam rymu do''krowa'' fantazja mnie niesie. wtem wpadam między''mozarta'' i ''snoba''. szukam logiki, związku, sensownej paraleli, a myśl pierwotną - tę spójną jak diabli, diabli gdzieś wzięli! sumując tę paranoję za pióro obawiam się chwytać. bo co też sobie wymyśli iksiński, kiedy będzie to czytał!? i wściekła chwytam za świstek - nad biurkiem wieszam słowa: ''chcesz brać się za poezję? bierz kurs do wariatkowa!''
53 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 13 lat temu
jestem za a nawet przeciw
llukas13 13 lat temu
pięknie opisana niemoc twórcza:-)
K
kaja-maja 13 lat temu
a w wariatkowie różne dziwy są i różne chwyty/zazwyczaj każdemu ręce drżą/jak też nie jeden powie 'pilnuj swoich rzeczy' w:):)
pańcia 13 lat temu
kłaniam Wam :)
Jacek Czajka 13 lat temu
Nie jest źle, nie trzeba od razu do wariatkowa:)
Pozdrawiam serdecznie.
pańcia 13 lat temu
Skoro tak twierdzisz, Jacku... :))
C
cenica15 13 lat temu
Jak widać humor dopisuje, a z wariatkowem poczekaj!
pańcia 13 lat temu
Poczekam :) a humor rodem z 2007 roku. Stary tekst :)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie