Przejdź do treści

Pegasus 2 i takie tam...

Krzyknęło po raz pierwszy dziecko. (Prowincjonalna porodówka.) Położna nie zdążyła wrzasnąć, że „parcie!” i że „zaraz główka...!” Przyszło więc sprytnie – bez pomocy. Nie wiem, o której, ale w nocy. Noc obiegała właśnie wieść – Pegasus 2 wyrusza w rejs! Ta data dała za patrona postać znaczącą - stygmatami. Wiele lat wcześniej na świat przyszedł, aby powracać wciąż fiołkami – zapachem, który prosto z Nieba tłumaczy, co zrozumieć trzeba. Na porodówce wrzeszczał brzdąc i inne brzdące – z różnych stron. A satelita sobie krążył, jakby nie było porodówki w nic nie znaczącym mieście - Łomży. Ani tej małej brzdąca główki, która się sprytnie wychyliła i akuszerkę zaskoczyła, gdy noc obiegła właśnie wieść – że triumf nauki - zatem - cześć! I teraz także ryczy dziecię, gdy świat sensacje obiegają, Kosmos ujawnia tajemnice... Bzem pachną powtarzalne maje. Dzieci się rodzą, rosną, krzyczą... I mkną zdobywać – własne życie. To niekosmiczne – zwykły byt - nauka, wiara, no i ... spryt. ------------- 25.05.2014
69 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 12 lat temu
Efora! Nie poznaje Cie :) Jakzes sie zmienila, jak wymagajaca sie stalas wobec mnie :) No, no, to po tej akcji Ratujmy S? :) I tak mi to lotto :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie