Przejdź do treści

pochylenie

jutro syn poniesie chryzantemy a ja znowu okopcę rękawiczkę taka nie z tego świata gdy łuna nadciąga ze wspomnieniami i burzą niepowiedzianych odgarnę z granitu liść potem niesforną grzywkę znad czoła zostańcie w pokoju ja przed majestatem czasu wy przed majestatem wieczności pochylamy głowy
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
miałem podobne myśli , ale nie będę już o tym pisał:)
pańcia 13 lat temu
Pisz, pisz, JKZ :)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie