Przejdź do treści

powściągliwa

mówisz o mnie wylewnie gdy namysł zamyka mi usta przeszłe wychodzi zza zakrętu na prostej milknę wietrząc ukryte wiraże wierząc w doświadczanie unikam eksperymentów i biegu na oślep na złamanie po cichu tęsknię do zamkniętej księgi słów podatnych na zawołanie cierpliwie drepczę w miejscu filozofia bezpiecznego uciekania
80 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
mm taką zawsze otwiera się na końcu :)
mkc47 14 lat temu
utwór dnia :)
K
kaja-maja 14 lat temu
w namyśle czy zamyśle ale jakby nie było wylewnie zamyka usta w:)
Bezdomny 14 lat temu
piękne!
pańcia 14 lat temu
Mkc, no miło z Twojej strony:)
pańcia 14 lat temu
Dzięki Bezdomny.
pańcia 14 lat temu
dzięki za pochylenie, Kaja
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie