Przejdź do treści

Uposażony: Świat

Są różne matki i różnie kochają, bo różnie były przez swoje kochane. Dają to z siebie czego nie dostały, albo obficie były obdarzone. Są dzieci różne, bo odmienne gniazda, w których nie było dla wszystkich jednako; niektóre nadto wykarmione – tłuste, a inne głodne - chude mizeraki. Gdy wyfruwają, loty mają różne. Odmienne karmy i płodzą odmiennie. Przeszłość da procent, jak papiery dłużne. W przyszłości „różnych”, z pewnością, przybędzie światu. Bo przecież hoduje się młode nigdy dla siebie, lecz właśnie dla świata! Świat je zagarnie – z nadmiarem bądź głodem, choćby zaborcza była miłość matek. Choćby nie chciały oddać i na własność do końca życia zatrzymać przy sobie, albo dla siebie (zachłanność i zazdrość). A przecież dziecko - choć ich - wolny człowiek.
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie