Przejdź do treści

Mistlandia

O sobie
siedzę na ławce nie wiem gdzie cisza i gęsta mgła dokoła odparowuję skutki balangi nagle nad głową przeleciał mi burak głucho uderzając o ziemię trzy metry od mnie ciśnięty przez niewidzialnego kogoś i pytania bez odpowiedzi kto? w jakim celu? czemu burak? będzie barszcz na kaca
72 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
...nawet kot może na głowę zlecieć z balkona

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie