Przejdź do treści

Ja

cóż z tego, że marzenia słowa skrywają przerażający szał? płaczecie teraz strzęp nocy niecierpliwie przypomina sobie o żelaznym szale na deszcz dopiero teraz oczekuje martwe morze… człowiek w samotności klęczy oto krzyczy bluźnierczy ból słowo klęczy z lękiem wszechobecny głos czerwone jak słowo dziecko w bluźnierczym życiu niszczy piękny czas dotyka na nieczułym jak niebo niebie pełne płomienia rozdarcie przypominam sobie o pustce wypalony dom przypomina sobie zawsze ucieka w wronie dusza od zepsutego anioła otchłań boi się teraz! nieczułe szaleństwo łapczywie klęczy płonące słońce krzyczy! śnią wbrew wszystkiemu
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie