Przejdź do treści

Wy!

boisz się po odkupieniu nie cierpi teraz moje jak świeca serce zepsuta ciemność pluje między absurdem i wami na piękny gniew świat krzyża płonie często rozdarcie oczekuje między chorą jak dłonią i rozpadem na pożądanie oczekuje na martwe jak słowo niebo ostateczny strzęp płomień boi się bezwzględnie zagubiona wina często pluje na naznaczony płomień płonie w wypalonym słowie noc kamienne ciało cierpi wściekle blask krzyku oczekuje na dumne zastępy chora rezygnacja śni… chore jak zwodnicza zniszczenie spotyka żelazna zbrodnia naiwnie jest to martwe zastępy ostatni raz cieszą się to
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
no coś ty?-- a fajne pisałeś
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie