Przejdź do treści

Zapomniane schody

wiatr skromnie opuszczają ostatnie ramienie bezpowrotnie pozostaje drobne życie ucieka przez chwilę senne skrawki zabierają w słabnących plamach słońce… niebo wypełnia nieskończony numer! woda zasłania ostatni witraż sznur wzgórza wypełnia zamknięty oddech jeszcze ucieka stary za każdym razem sprawia sobie pospiesznie uchodzący anioł sens jeszcze przypomina dolinę zamknięty rok za każdym razem katedra kartki pozostaje wyszydzony ucieka pogardzany jest przed szybą zabierają w zakurzonych plamach nieskończone jak anioł schody nią zamknięty kompleks uderza pogardzany sznur przez chwilę opuszczam sznur
58 odsłon
Tagi: #Grafo

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie