Przejdź do treści
Czytanie

Upadek...

W piersi tłucze się me serce przy każdym uderzeniu sprawiając mi ból i choć błagam by się zatrzymało ono ciągle nieprzerwanie rusza w bój Płuca pali każdy oddech Lecz odruchowo nabieram tlenu Przez usta których nie mam siły zamknąć Lecz tak na prawdę nie wiem czemu Lewa ręka połamana Prawa wcale nie wygląda lepiej Teraz czuje nimi wszystko Wszystko, w jednym... to tortury Nóg w ogóle już nie czuje Może to i nawet dobrze Po co więcej mi cierpienia A teraz to i tak nie ma znaczenia Do o koła tłumy gapiów Ktoś przyklęka, by mi pomóc Niech odejdzie, chce być sama Myślę zamykając oczy. W piersi tłucze się me serce przy każdym uderzeniu sprawiając mi ból i choć błagam by się zatrzymało ono ciągle nieprzerwanie rusza w bój
95 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

49 online · Bieta

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie