Przejdź do treści

zima

O sobie
Zima Zakuta w kamień, wzbiera gmachem siły i oplata szkłem. Skrada się wiatrem i pędzi chmurami po lustrach jezior. Nie cieszy jak kiedyś. Jest smutna i bolesna jak wspomnienia. Stała się zła od czasu, gdy ją poznałem. Rosła ze mną i rosła we mnie. Pęczniejąc jak lód. Zawsze znajoma, teraz obca, jak odbicie w lustrze. Zamraża jak strach i ściga mnie zawsze, jak samotna biała mewa na skraju morza obojętności. Zima stulecia samotności chce śmierci i żąda krwi, na białym płaszczu. Nie chce odejść z nadejściem wiosny.
59 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

polew 14 lat temu
hmm.ja lubię ten o lecie ale ok.to fajne że każdy ma inny gust...
artpla 14 lat temu
mnie również, za Biedronką :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie